<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>Ginger's webblog</title>
	<atom:link href="http://ginger4people.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://ginger4people.wordpress.com</link>
	<description>Just another WordPress.com weblog</description>
	<lastBuildDate>Sat, 02 Aug 2008 16:09:35 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<cloud domain='ginger4people.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://www.gravatar.com/blavatar/50e4432bb1861df5cc2235f455942cae?s=96&#038;d=http://s.wordpress.com/i/buttonw-com.png</url>
		<title>Ginger's webblog</title>
		<link>http://ginger4people.wordpress.com</link>
	</image>
			<item>
		<title>Sweet Emotion</title>
		<link>http://ginger4people.wordpress.com/2008/08/02/sweet-emotion/</link>
		<comments>http://ginger4people.wordpress.com/2008/08/02/sweet-emotion/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 02 Aug 2008 16:09:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ginger4people</dc:creator>
				<category><![CDATA[o nich.]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ginger4people.wordpress.com/?p=14</guid>
		<description><![CDATA[On jej nie kochał. On jej nie chciał. A przede wszystkim, wykorzystywał ją. Lubił jej ciało, lubił ją samą. Chociaż czasami się nie zgadzała, wychodziła, to on wiedział co zrobić. Wystarczyło jedno słowo, a wracała. I to pokornie, z przeprosinami, z potulną miną. Wtedy zawsze się zgadzała. Miała opory, ale się zgadzała. Bo wiedziała, że [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=ginger4people.wordpress.com&blog=4313844&post=14&subd=ginger4people&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>On jej nie kochał. On jej nie chciał. A przede wszystkim, wykorzystywał ją. Lubił jej ciało, lubił ją samą. Chociaż czasami się nie zgadzała, wychodziła, to on wiedział co zrobić. Wystarczyło jedno słowo, a wracała. I to pokornie, z przeprosinami, z potulną miną. Wtedy zawsze się zgadzała. Miała opory, ale się zgadzała. Bo wiedziała, że inaczej jej nie wybaczy, że będzie między nimi źle. A tego nie chciała. Za to, czego chciał on? On chciał tylko dobrej zabawy. Chciał wiedzieć, że jeśli coś mu nie wyjdzie, to ma do kogo wrócić. I miał. Nawet gdy pokłócili się, i zostawił ją na pół roku, to ona wróciła. Wróciła i błagała go o przebaczenie. Jak jest między nimi teraz? Teraz już nie błaga. Teraz po prostu przychodzi i wie sama co ma robić, żeby było dobrze. Mała kokietka. A może nie? Może właśnie jej to wystarcza? Przecież nigdy nie doświadczyła miłości, nie wie co to uczucia wyższe. Może jej to starcza&#8230;?</p>
<p><em>&#8220;Nie umiem pisać wiersza<br />
By był taki jak to ciało<br />
ciało<br />
Nie umiem myśleć</p>
<p>Ciało jest czarne<br />
Ciało śmierdzi<br />
Ja nie jestem malarzem<br />
Umiem tylko kopnąć w brzuch</p>
<p>Na ulicy gonią psy<br />
Hycle<br />
Obdzierają mnie ze skóry&#8221;</em></p>
<p>Pragnę krzyczeć z całych sił. Wydobyć z siebie piękne dźwięki. Dźwięki litości i zazdrości. Moja gardziel pali całe moje ciało. Chcę krzyczeć, ale duszę to w sobie. Nikt nie chce słuchać. Brakuje słuchaczy.</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/ginger4people.wordpress.com/14/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/ginger4people.wordpress.com/14/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/ginger4people.wordpress.com/14/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/ginger4people.wordpress.com/14/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/ginger4people.wordpress.com/14/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/ginger4people.wordpress.com/14/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/ginger4people.wordpress.com/14/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/ginger4people.wordpress.com/14/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/ginger4people.wordpress.com/14/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/ginger4people.wordpress.com/14/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/ginger4people.wordpress.com/14/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/ginger4people.wordpress.com/14/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=ginger4people.wordpress.com&blog=4313844&post=14&subd=ginger4people&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ginger4people.wordpress.com/2008/08/02/sweet-emotion/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/1296e184c4d86349376d26b7e9802ec4?s=96&#38;d=identicon" medium="image">
			<media:title type="html">ginger4people</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Nie kłam, że kochasz mnie&#8230;</title>
		<link>http://ginger4people.wordpress.com/2008/07/27/nie-klam-ze-kochasz-mnie/</link>
		<comments>http://ginger4people.wordpress.com/2008/07/27/nie-klam-ze-kochasz-mnie/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 27 Jul 2008 08:08:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ginger4people</dc:creator>
				<category><![CDATA[o niej.]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ginger4people.wordpress.com/?p=12</guid>
		<description><![CDATA[Wstała rano, lekko spanikowana. Spojrzała na zegarek &#8211; wszystko w porządku. Włączyła komputer, później telewizor. Poszła do łazienki. Nalała sobie pełną wannę ciepłej wody, dolała trochę płynu. Rozebrała się a potem powoli weszła. Woda była gorąca, nie spodziewała się, że tak przyjemnie zacznie się ten dzień. W domu było chłodno, więc taka zmiana temperatury tylko [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=ginger4people.wordpress.com&blog=4313844&post=12&subd=ginger4people&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Wstała rano, lekko spanikowana. Spojrzała na zegarek &#8211; wszystko w porządku. Włączyła komputer, później telewizor. Poszła do łazienki. Nalała sobie pełną wannę ciepłej wody, dolała trochę płynu. Rozebrała się a potem powoli weszła. Woda była gorąca, nie spodziewała się, że tak przyjemnie zacznie się ten dzień. W domu było chłodno, więc taka zmiana temperatury tylko nakłaniała ją do zaśnięcia. Wiedziała jednak, że nie może sobie na to pozwolić. Już za parę godzin będzie gdzie indziej, musi się przygotować. Umyła się, ogoliła nogi, okolice bikini, potem wyszła i wzięła do ręki szampon. Włosy myła wczoraj, ale woli czuć się całkowicie świeża. Zmoczyła kosmyki ostrożnie pod prysznicem. Oczywiście, tu woda też była gorąca, taka jak lubi. Gdy skończyła poszła się ubrać. Wybrała swoją ulubioną turkusową sukienkę. Lubiła ją nietylko ze względu na kolor, ale i na fason. Gdy lekko zakręciła sobie włosy i ubrała wysokie buty, nie było mężczyzny, który by za nią nie spojrzał. Lubiła czyć się piękna. (&#8230;) Nie mogła ich znaleźć. Chodziła po całym dworcu w niewygodnych butach i zastanawiała się, jak może wyglądać srebrna Corolla. W końcu zobaczyła jakiś srebrny samochód. Ktoś wewnątrz zaczął machać. Odmachała i zaczęła iść w tym kierunku. Na jej szczęście, on wyszedł z samochodu z naprzeciwka. Wtedy zorientowała się, że ktoś w samochodzie nie machał do niej. Kroczyła przez stację benzynową i wiedziała, że wszyscy na nią patrzą. Sukienka sięga jej do połowy ud. Rano posmarowała się samoopalaczem, żeby nogi nabrały koloru.  Spojrzał na nią pożądliwie, ale ona przeszła koło niego, usiadła do samochodu, przywitała się z dwójką z przodu i czekała jak ruszą. W drodze do nie odzywała się zbyt często. Nie miała nastroju. Nie wiedziała zresztą co mówić, nie mogła wyczuć towarzystwa. Oni znali się już długo, więc nie mieli oporów. Kiedy doszli do niego do domu nie mogła oprzeć się wrażeniu. Jedyne co jej się cisnęło na usta, to &#8220;o kurwa&#8221;. Dom był dość duży. W sumie, najładniejszy ze wszystkich. Czarna brama, ceglany mur, zielona skoszona trawa i wszędzie nieskazitelna czystość. Przez chwilę poczuła się biedna. Wiedziała, że mieszka w bloku, 70 metrów kwadratowych, zero ogrodu. Jedyna atrakcja to kotka. Trzynastoletnia, drapieżna kotka. On nie miał żadnego zwierzaka, pomijając stado rybek w pokoju. Pomogła mu je nakarmić, już wtedy się do niej przystawiał. Pozwalała się przytulać, kokietką była wspaniałą. Ale nic ponad to. Poszli do sklepu. Było nudno, nie wiedziała o czym z nim rozmawiać. Chciała, żeby to on przejął inicjatywę. Niestety, na samym początku nie dało się z tym nic zrobić. Dopiero gdy się przebrała wróciła mu ochota na zabawę. Zaczął ją pryskać z węża. Polewali się wzajemnie chyba przez pół godziny. Początkowo to ona miała przewagę, ale później sytuacja się odwróciła. Było śmiesznie. Aby dostarczyć jej więcej rozrywek zadzwonił po kumpla, który miał quada. Bała się strasznie. Nigdy w życiu nie jeździła na takim czymś, a poza tym on nie wiedział jak tym się kieruje. Ale wystartowali. Parę razy życie przeszło jej przed oczami, ale później podsumowała to jako niezłą zabawę. No, pomijając fakt, że w dwóch miejscach poparzyła się rurą od tłumika. (&#8230;) Wieczór dla niej skończył się dość szybko. Musiała wracać do domu sama, pociągiem. Bała się trochę tej podróży. Wiedziała, że była ubrana nieco prowokacyjnie, dlatego skrupulatnie wybierała towarzystwo w wagonie. Na szczęście, obeszło się bez większych przygód. Z Dworca wzięła taksówkę, gdzie poznała byłego kierowcę rajdowego, pana Bartkowiaka. Co prawda, nie startuje w wyścigach od &#8216;78, ale historie, które opowiadał były niesamowite i zrobiły na niej ogromne wrażenie. Tym bardziej była zachwycona, gdy powiedział jej, że w najlepszym dla niego okresie był 9 w Polsce. Nie spodziewała się, że doświadczyła takiego zaszczytu jazdy z zasłużonym człowiekiem. Pożegnała się z nim uprzejmie i obiecała, że o nim nie zapomni. Gdy wróciła do domu nie miała już siły na nic. Położyła się i zapomniała o tym, jak ciężki był to dla niej dzień.</p>
<p>Teraz pragnie tylko więcej.</p>
<p>&#8220;- Cześć. Przyszedłem oddać Ci buty.</p>
<p>- Jakie buty?</p>
<p>- No twoje.</p>
<p>- A gdzieś ty w nich był?</p>
<p>- A w domu.</p>
<p>- Jak to w domu?</p>
<p>- Obudziłem się w nocy u Ciebie i poszedłem.</p>
<p>- W moich butach?</p>
<p>- Mamy ten sam rozmiar.&#8221;</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/ginger4people.wordpress.com/12/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/ginger4people.wordpress.com/12/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/ginger4people.wordpress.com/12/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/ginger4people.wordpress.com/12/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/ginger4people.wordpress.com/12/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/ginger4people.wordpress.com/12/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/ginger4people.wordpress.com/12/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/ginger4people.wordpress.com/12/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/ginger4people.wordpress.com/12/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/ginger4people.wordpress.com/12/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/ginger4people.wordpress.com/12/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/ginger4people.wordpress.com/12/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=ginger4people.wordpress.com&blog=4313844&post=12&subd=ginger4people&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ginger4people.wordpress.com/2008/07/27/nie-klam-ze-kochasz-mnie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/1296e184c4d86349376d26b7e9802ec4?s=96&#38;d=identicon" medium="image">
			<media:title type="html">ginger4people</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Wychodzę za mąż &#8211; zaraz wracam.</title>
		<link>http://ginger4people.wordpress.com/2008/07/25/wychodze-za-maz-zaraz-wracam/</link>
		<comments>http://ginger4people.wordpress.com/2008/07/25/wychodze-za-maz-zaraz-wracam/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 25 Jul 2008 10:54:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ginger4people</dc:creator>
				<category><![CDATA[o niej.]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ginger4people.wordpress.com/?p=7</guid>
		<description><![CDATA[
&#8220;Spędziłem z Natalką wigilię. Obydwoje nie mieliśmy co ze sobą zrobić. Myślałem, żeby kupić odświeżacz powietrza o zapachu sosny, ale nie chciało mi się wyłazić z domu, bo padał śnieg. A ja nie cierpię śniegu. Siedziliśmy przy butelce tekili, bez kolacji, bez choinki, bez prezentów, bez życzeń, bez opłatka. Nie jestem katolikiem. Jak zgłodniała, zrobiłem [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=ginger4people.wordpress.com&blog=4313844&post=7&subd=ginger4people&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p><a href="http://ginger4people.files.wordpress.com/2008/07/dsc058411.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-10" src="http://ginger4people.files.wordpress.com/2008/07/dsc058411.jpg?w=200&#038;h=300" alt="" width="200" height="300" /></a></p>
<p>&#8220;Spędziłem z Natalką wigilię. Obydwoje nie mieliśmy co ze sobą zrobić. Myślałem, żeby kupić odświeżacz powietrza o zapachu sosny, ale nie chciało mi się wyłazić z domu, bo padał śnieg. A ja nie cierpię śniegu. Siedziliśmy przy butelce tekili, bez kolacji, bez choinki, bez prezentów, bez życzeń, bez opłatka. Nie jestem katolikiem. Jak zgłodniała, zrobiłem jej tosta z żółtym serem. W roli zaproszonego do stołu wędrowca pojawił się Disorder. Też nie miał nic lepszego do roboty. Początkowo myśleliśmy, że to Święty Mikołaj, bo przyniósł dwa sześciopaki piwa, ale wypił je sam.&#8221;</p>
<p>Ona też się tak czasami czuje. Przychodzą do niej ludzie, ona myśli, że przychodzą do niej. A oni przychodzą, bo nie mają nic lepszego do roboty. Mówią jej, że źle wygląda, że jest gnuśna, bezmyślna, egoistyczna i przede wszystkim za chuda. Anorektycznie. Ma smugi na twarzy. A nie, to tylko kości policzkowe tak śmiesznie wychodzą na wierzch. Ona sama nie widzi w sobie nic pociągającego, inni też tego nie widzą. Chyba, że chodzi w samej bieliźnie. Wtedy jest pociągająca. Tyle, że już nie ma przed kim chodzić w samej bieliźnie. Czuje się za bardzo samotna. Mimo tych kilku wizyt w ciągu miesiąca. Mimo tych licznych smsów. Mimo tego, że słyszy co jakiś czas &#8220;Kocham Cię, mała&#8221;. Mimo tego wszystkiego, jej czegoś brakuje. Ona sama nie wie czego. Obecności? Przecież ma z kim pobyć, od czasu do czasu. Dotyku? Mnóstwo osób ją dotyka, oni o tym marzyli od zawsze. Ona kiedyś o tym marzyła, teraz tylko automatycznie się podnieca. Sprawia jej to przyjemność, ale nie taką o jaką jej chodzi. Chciałaby mieć pewność, że tak właśnie dotyka osoba, którą ją kocha. A tego nie czuje. I chyba właśnie tego jej tak najbardziej brakuje.</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/ginger4people.wordpress.com/7/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/ginger4people.wordpress.com/7/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/ginger4people.wordpress.com/7/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/ginger4people.wordpress.com/7/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/ginger4people.wordpress.com/7/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/ginger4people.wordpress.com/7/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/ginger4people.wordpress.com/7/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/ginger4people.wordpress.com/7/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/ginger4people.wordpress.com/7/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/ginger4people.wordpress.com/7/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/ginger4people.wordpress.com/7/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/ginger4people.wordpress.com/7/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=ginger4people.wordpress.com&blog=4313844&post=7&subd=ginger4people&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ginger4people.wordpress.com/2008/07/25/wychodze-za-maz-zaraz-wracam/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/1296e184c4d86349376d26b7e9802ec4?s=96&#38;d=identicon" medium="image">
			<media:title type="html">ginger4people</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://ginger4people.files.wordpress.com/2008/07/dsc058411.jpg?w=200" medium="image" />
	</item>
		<item>
		<title>Trudno tak&#8230;</title>
		<link>http://ginger4people.wordpress.com/2008/07/24/trudno-tak/</link>
		<comments>http://ginger4people.wordpress.com/2008/07/24/trudno-tak/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 24 Jul 2008 12:20:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ginger4people</dc:creator>
				<category><![CDATA[o niej.]]></category>
		<category><![CDATA[ona]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ginger4people.wordpress.com/?p=3</guid>
		<description><![CDATA[&#8220;Jakoś nie mogę dać wiary, że w męskim nagim ciele jest cokolwiek interesującego.&#8221;

Ciężko jest jej się przyzwyczaić do tylu zmian. Nie pragnęła ich, a jednak nadeszły. Zmiany, które finalizują cały jej trud i cierpienie. Robiła to umyślnie, uciekała, piła, paliła. Uległa niezauważalnej degradacji. Jak jest z nią teraz? Zupełnie inaczej. Jest małomówna, smutna, pochmurna, czasami [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=ginger4people.wordpress.com&blog=4313844&post=3&subd=ginger4people&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p style="text-align:center;"><em>&#8220;Jakoś nie mogę dać wiary, że w męskim nagim ciele jest cokolwiek interesującego.&#8221;</em></p>
<p style="text-align:center;">
<p>Ciężko jest <strong>jej</strong> się przyzwyczaić do tylu zmian. Nie pragnęła ich, a jednak nadeszły. Zmiany, które finalizują cały jej trud i cierpienie. Robiła to umyślnie, uciekała, piła, paliła. Uległa niezauważalnej degradacji. Jak jest z nią teraz? Zupełnie inaczej. Jest małomówna, smutna, pochmurna, czasami ma chuśtawkę nastrojów. Ale czy komuś to przeszkadza&#8230;pewnie by przeszkadzało. Gdyby było <strong>komu</strong>.</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/ginger4people.wordpress.com/3/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/ginger4people.wordpress.com/3/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/ginger4people.wordpress.com/3/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/ginger4people.wordpress.com/3/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/ginger4people.wordpress.com/3/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/ginger4people.wordpress.com/3/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/ginger4people.wordpress.com/3/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/ginger4people.wordpress.com/3/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/ginger4people.wordpress.com/3/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/ginger4people.wordpress.com/3/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/ginger4people.wordpress.com/3/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/ginger4people.wordpress.com/3/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=ginger4people.wordpress.com&blog=4313844&post=3&subd=ginger4people&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ginger4people.wordpress.com/2008/07/24/trudno-tak/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/1296e184c4d86349376d26b7e9802ec4?s=96&#38;d=identicon" medium="image">
			<media:title type="html">ginger4people</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>